Czy para dużych, czarnych oczu wystarczy, by pobudzić wyobraźnię do działania? Okazuje się, że tak – i to z nawiązką! Dzisiejsze zajęcia w naszej świetlicy były prawdziwym festiwalem kreatywności.
Zasady były proste:
Każde dziecko otrzymało białą kartkę z jednym stałym elementem – naklejonymi na środku oczami. Zadanie polegało na dorysowaniu reszty i tchnięciu życia w tę tajemniczą postać lub przedmiot.
Agata Wasilewska



